rafal.kaverigroup.pl
home
hobby
curriculum vitae
gallery
my links
download
contact me
blog
your
registrations
lod & taniec
szczegóły wkrótce
komputery
   Swoją przygodę z komputerami zapoczątkowało pojawienie się po długich namowach i prośbach, komputera marki Atari 800XL (na zdjęciu). zdjęcie Wszelkie programy czy gry wgrywało się ze zwykłych tasm magnetofonowych. To było przeżycie, kiedy człowiek wyczekiwał 15min na wczytanie się ciekawej gry, po czym na 99 procentach pojawiała się informacja o błędzie podczas ładowania, i cała operację trzeba było powtarzać. Następnie nadeszła chwila, pojawienia się w moim domu, jednego z najszybszych wtedy komputerów, dostępnych na polskim rynku, mianowicie była to stacja zaopatrzona w procesor Intel Pentium 100MHz, 8MB ramu, dokładniej dwie kosci po 4MB (trzy lub cztery miesiace pózniej doszły jeszcze dwie kosci po 4MB), karta graficzna 1MB (większosć zestawów miało wtedy kartę 512kb, więc 1MB to było naprawdę cos), kartę dzwiękowa Sound BLaster 16 oraz CD-ROM x4.
   Pierwsza moja strona internetowa, powstała bardzo dawno temu. Sam nie pamiętam dokładnej daty. Poczatki z HTML'em nie były łatwe, jednak szybko doszlismy z tym językiem do konsensusu, wypracowując sobie tym samym udany kompromis.
W między czasie, z potrzeby oswojenia sobie kolejnego języka programowania, zabrałem się za nieszczęsny, nie lubiany a przez niektórych nawet znienawidzony Turbo Pascal :)
   Oczywiście nie obyło się po drodze, z poznawania nowych systemów operacyjnych, spod znaku Windows'a i Linux'a. Tak samo jak i pakiety biurowe, Microsoft Office, czy też Open Office. Pod palcami również pojawiły się programy do obróbki grafiki, czy też do jej tworzenia od tzn zera. Programy do naprawiania rejestrów systemu, obróbki dzwięku, jego streamingu, wypalania, konwertowania i wiele, wiele innych.
   Komputery i informatyka zawsze na swój sposób mnie pociągały i fascynowały. Poziom wiedzy może nie jest do końca taki, jakbym sobie życzył, jednak chcąc czegoś oraz wprowadzając to w swoje życie, można wiele osiagnąć. Wierzę, że i mi się uda dojść do swoich wyznaczonych celów, czego sobie i wam z całego serca życzę.

muzyka
całe moje spotkanie z muzyką, tak naprawdę zaczęło się fascynacją do pewnego artysty. jego muzyka pobudzała wszystkie moje zmysły. miałem wtedy niewiele ponad 10lat i posiadałem całą płytotekę tego artysty. był nim oczywiście, okrzyknięty królem muzyki pop, sam michael jacksson. Słuchałem wtedy również zespołu 2 unlimited oraz mc hammer'a. to byli wykonawcy, którzy swoją twórczością inspirowali mnie każdego dnia.
lata mijały i tak trafiając do klasy szóstej zacząłem organizować imprezy, szkolne co prawa, ale to było to. wiedziałem od razu.. chce przy tym pozostać. kiedy pomyślnie przechodząc egzaminy wstępne do technikum, rozpocząłęm szkołę średnią, zainteresowałem się tematem bardziej dogłębnie. razem z kolega prowadziliśmy radiowęzeł, następnie przyszedł czas na szkolne imprezy. w ruch poszly nie tylko decki technicsa (takimi dysponowała szkoła), ale również naszej produkcji oświetlenie (kolorofony, stroboskopy, uv..). pamiętam nawet, że zrobiliśmy kulę z globusu, plasteliny oraz małych szkiełek. teraz z perspektywy czasu bardzo miło wspominam tamten okres. właśnie wtedy w naszym kraju, jak grzyby po deszczu wyrastały kluby gdzie poza muzyką dyskotekową, wielkimi krokami zakradało się techno. kiedy ruszyła największa parada tej muzyki w berlinie ("love parade") świat oszalał na jej punkcie. kiedy odszedłem ze szkoły wszystko to w moim życiu ucichło.